Trzy godziny słuchania samego siebie
28 listopada 2002
4 gości
brak komentarzy
Praca tłumacza sprawiła, że stałem się gorszy niż niejeden południowoamerykański dyktator. Gdybym dostał jednego z tych nawiedzonych rewolucjonistów w swoje ręce… gdybym dorwał któregoś z tych dwulicowców niesionych poetyckim szałem i własnymi przekonaniami o potrzebach ludzkości…


