» varia

Autostop

23 lutego 2011 74 gości brak komentarzy

Autostopowicze dzielą się na krótko i długodystansowych. Ci pierwsi to szaraczki, wśród tych drugich byliśmy już arystokracją. Tym razem w tydzień dotarliśmy do Konstantynopola, po drodze ani razu nie płacąc za nocleg ani transport. Dlatego w drodze powrotnej należała nam się nagroda: zamiast żmudnego przebijania się przez Bułgarię i Rumunię prom do Odessy. Pierwszą klasą.

Hitchhiker / fot. Roger McLassus/GFDL

Hitchhiker '77 / fot. Roger McLassus/GFDL

Na statek wsiedliśmy o północy, ale ruszał dopiero o świcie. Słońce wschodziło nad Złotym Rogiem, rozsiedliśmy się wygodnie na pokładzie i podziwiali widoki, gotowi każdemu chętnemu opowiedzieć jacy to z nas twardziele, gdzieśmy to nie byli i czego nie dokonali. Ledwie minęliśmy most nad Bosforem, nadarzyła się okazja: dwoje nieopalonych Polaków z wypchanymi plecakami. Spytałem kurtuazyjnie skąd jadą, gotów od razu przejść do opowieści o naszych wielkich wyczynach w drodze przez Węgry, Rumunię i Bułgarię. ? A tak sobie wyskoczyliśmy na dwa miesiące, stopem do Iranu, właśnie wracamy ? odparła nowa znajoma.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 głosów, średnio: 5,00 na 5)
Loading ... Loading ...

subskrybować te komentarzeKanał z komentarzami

Możesz użyć następujących tagów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Ta strona obsługuje Gravatary. By stworzyć awatar obsługiwany przez strony na całym świecie zarejestruj się na stronie gravatar.com.