HQ » Archiwum

itineraria »

[9 sie 2010 | jeden komentarz | 50 gości]
Ridge Route, 1920

Mam niejasne przeczucie, że na polskich drogach co drugi kierownik pojazdu silnikowego cierpi na chroniczny i nieuleczalny rodzaj debilizmu. Wiem, nic w tym odkrywczego, zdążyłem się przyzwyczaić, że każde włożenie kluczyka do stacyjki to początek kolejnej odsłony walki o życie – lub rosyjskiej ruletki. A są tacy, co jeżdżą… normalnie.

kulinaria »

[7 sie 2010 | brak komentarzy | 5 gości]
Ziarna kminku

Genialny wynalazek na upał: kminek. Kilka łyżek kminku zalać wrzątkiem i gotować przez kilka minut na wolnym ogniu. Następnie ostudzić, zlać, pić. Można nieco dosłodzić miodem lub cukrem.
Na Litwie pije się to w domach i podaje w knajpach (zwłaszcza w karaimskich w okolicach Jeziora Trockiego, ale pewnie nie tylko).

itineraria »

[3 sie 2010 | 2 komentarze | 40 gości]
Piękna nasza Łomża cała - fot. Patryk Korzeniewski

W Łomży co drugi samochód to nauka jazdy.
Przy skręcie na Jedwabne łapie stopa babuleńka. W chustce na głowie i miniówie.
W lesie przed Augustowem przydrożna kapliczka na rosochatym drzewie. Drzewo pomalowane w jaskrawe kolory, wygląda niemal jak totem z Museo de America.
W Augustowie zebra. Zatrzymuję się, przepuszczam faceta. Ten zza pleców wyciąga policyjną czapkę i kłania mi się w pas.
Droga do granicy wyremontowana za unijną kasę. „Władza nadzorująca: Powiatowa Fundacja” czegośtam.
W Sejnach knajpa z tradycjami. Paskudna, ale podaje soczewiaki. Dosiada się do mnie miejscowy lump. Zapalić, pogadać. „Ale się u Ruskich …

generalia »

[13 lip 2010 | brak komentarzy | 26 gości]
Pałac namiestnikowski widziany nocą

No dobra. Pośmialiśmy się z wpadek Gajowego, podrwiliśmy z Przemiany (TM) Jarka, z zapartym tchem śledziliśmy thriller pod tytułem „Czy Napieralski w końcu przypomni sobie, że nie jest ani z PO ani z PiS”. Tylko co z tego?

generalia »

[12 lip 2010 | brak komentarzy | 35 gości]
Mieczysław Fogg idzie Nowym Światem, lata 60.

Każdy kierunek studiów, zwłaszcza państwowych, ma swoje konwersatorium śmierci. Taki przedmiot, do zaliczenia którego nawet geniusze przystępują po kilkanaście razy. Historia na UW ma swój egzamin ze „starożytnej” u prof. Lengauera („prędzej mi …. wytną niż zaliczę starożytną”), krakowska AE ma mikroekonomię u prof. Grabowskiego, na Iberystyce UW człowiekiem-instytucją był pan Bazylko.

generalia »

[6 lip 2010 | Wprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze. | 45 gości]

Brak wypisu, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

generalia »

[7 cze 2010 | brak komentarzy | 38 gości]
Samochód terenowy przejeżdża przez ulicę zalaną wodą

To nieprawda, że nasi politycy nie uczą się na błędach. Uczą się aż za dobrze. Kiedy w 1997 premier Włodzimierz Cimoszewicz powiedział ludziom prawdę, że trzeba się było ubezpieczyć, SLD w podskokach przegrało wybory. Od tego czasu nie ma w naszym kraju stronnictwa, które w sytuacji takiej czy innej katastrofy nie sypnęłoby groszem „na powodzian”, „na pogorzelców”, „na rodziny” itd.
No i mamy kolejną powódź. Jeszcze główna jej fala nie dotarła do Bałtyku, a już się zaczął spektakl. Rząd wysupłał skądś (tzn. z naszych podatków) po kilka tysięcy na podtopionego. …

generalia »

[20 maj 2010 | brak komentarzy | 20 gości]
A guy wearing a "Disco Sucks" T-shirt

Lata 90. wspominam z nostalgią. Nic dziwnego, trudno z nostalgią nie wspominać czasów, gdy miało się lat naście, świat był uroczo czarno biały, a muzykę odbierało się śmiertelnie poważnie.
Od wczesnych lat 90. cała strana nasza szirokaja zaczęła się bogacić. Może nie gwałtownie, ale jednak. Jednym z pierwszych punktów na liście zakupów przeciętnego zjadacza chleba w mojej podówczas okolicy (duże blokowisko w Warszawie) był nowy sprzęt grający. Jak miasto długie i szerokie w co drugim mieszkaniu pojawiała się nowa wieża marki Nec, Sanyo, Sharp czy Philips. Podłączona do głośników Tonsilu (zaskakująco …

generalia »

[7 maj 2010 | 3 komentarze | 65 gości]
Ceci n'est pas un virus Marbourg

Na stronie Barta trwa krucjata przeciwko wrogom szczepionek. Zdumiewające, w jak zgrabną teorię spiskową można ułożyć garść zupełnie niepowiązanych faktów, niedomówień, przeinaczeń i półprawd. Sprzeciw wobec in vitro, aborcji, niezrozumienie podstaw chemii, wiara w homeopatię, naturalne metody nie wiadomo czego, przekonanie o babcinej mądrości – to wszystko ładnie łączy się w jedną opowieść o spisku lewaków, Wielkiego Biznesu Farmaceutycznego i rządów. Prawie rząd światowy.

varia »

[6 maj 2010 | brak komentarzy | 28 gości]
Liwing rum

W zeszłym roku rząd wydał blisko 100 mln zł na dopłaty do kredytów mieszkaniowych. Najłatwiej uzyskać je tym, którzy i tak mają gdzie mieszkać. W dużym uproszczeniu wydatki z budżetu można podzielić na inwestycje, które w przyszłości przyniosą obywatelom zysk, i koszty utrzymania państwa. Jest jeszcze trzecia kategoria: pieniądze wyrzucone w błoto w imię szczytnych celów.