HQ » Archiwum

itineraria »

[24 lip 2011 | brak komentarzy | 117 gości]
Przez Małmazyję też przejechał korowód strajkujących taryfiarzy. Mało kto to widział.

Informacja o greckich drogach, opłatach, oznaczeniach i w ogóle wszystko co kierowca wiedzieć powinien jeśli chce koniecznie dojechać z Polski do Grecji.

generalia »

[6 cze 2011 | brak komentarzy | 127 gości]
John Malkovich (fot. Petr Novák, Wikipedia)

Dziwnym zrządzeniem losu trafiły mi się bilety na „The Infernal Comedy” („Wyznania seryjnego mordercy”) w Teatrze Wielkim. Gdyby nie John Malkovich byłaby to zupełna strata czasu.

generalia »

[1 cze 2011 | brak komentarzy | 82 gości]
Pierwsza komunia; fot. Vit Malinovsky/GFDL

Dzieci epoki Internetu, posłańcy nowej ery, wydaje się wam, że jesteście tacy nowocześni i do przodu? Bzdura. Gdy przeglądam Facebooka mam czasem wrażenie, że jesteśmy starsi od naszych ciotek.

kulinaria »

[31 maj 2011 | jeden komentarz | 74 gości]
Zdjęcie przeciętych pomarańczy zwykłych i jedna połówka czerwonej

Niestety, w Naszym Pięknym Kraju? mój pomarańczowy rok dzieli się na dziesięć miesięcy poszukiwań i nagabywań – i ledwie dwa miesiące konsumpcji. No, cztery dzięki zapasom i chomikowaniu czerwonych pomarańczy w lodówce.

generalia »

[28 maj 2011 | 2 komentarze | 45 gości]
Gary-Cooper_2

Mało mamy radosnych świąt. Dlatego od kilku już lat hucznie świętuję 4 czerwca, rocznicę pierwszych wyborów. I nie tylko ja.

itineraria »

[10 mar 2011 | jeden komentarz | 127 gości]
Parter hotelu, widok holu ze schodów prowadzących na piętro, po lewej klatka windy, na wprost u dołu schodów kilka stolików kawiarnianych

Marmurowe schody i posadzki dawno już popękały, ale ślady dawnej chwały hotelu widać jeszcze wyraźnie. Bywali tu Czechow, Majakowski, Stanisławski i Isadora Duncan, w późniejszych czasach zatrzymywał się tu także Wysocki.
Natalia Iwanowna siedzi w recepcji hotelu ?Pasaż? od rana o wieczora. Rozwiązuje krzyżówki i pije herbatę. Z wykształcenia jest wuefistką, ale z pensji nauczycielskiej by w Odessie nie wyżyła, bo to jedno z droższych miast na Ukrainie. Każde zdanie zaczyna od przeciągłego ?nu?, tak się w Odessie mówiło jeszcze przed rewolucją, w lepszych czasach. Dziś żydowska czy grecka ruszczyzna nadal …

generalia »

[10 mar 2011 | jeden komentarz | 72 gości]
Jarosław Kaczyński, fot. AAR Gambit/lublin.com.pl

Jarosław Kaczyński zerwał się z uwięzi, szybuje ponad całym kontynentem nieprzywiązany do żadnych tradycyjnych ról. Nie jest już ani politykiem, ani post-politykiem. Jest anty.

varia »

[8 mar 2011 | brak komentarzy | 86 gości]
Life on Mars

W jednej z nieco już zleżałych notek Radkowiecki przejechał się po perspektywach amerykańskiego rimejku serialu Skins.
Sam oryginalny serial dość zabawny, choć zupełnie nie moja bajka. Raczej mało szokuje, been there, done that. Rimejku jeszcze nie widziałem, ale ufam Radkowieckiemu na słowo, że dużo słabszy. Amerykańskie przeróbki dobrych brytyjskich seriali już mają to do siebie, że (z konieczności?) spłycają wszystko, co tylko da się spłycić, a do tego eliminują wątki, do których mogłoby się przyczepić Stowarzyszenie Obrony Dzieci/Zwierząt Futerkowych/Afroamerykanów/Rodowitych Amerykanów/Amerykanoamerykanów (niepotrzebne skreślić). Nic więc dziwnego, że nieczęsto udaje im się …

generalia »

[7 mar 2011 | jeden komentarz | 45 gości]
Solidarni z Białorusią, fot. Kasia Jot

Na Białorusi 19 grudnia odbyły się kolejne pseudowybory prezydenckie. W Warszawie pod białoruską ambasadą zebrało się kilkadziesiąt osób, do tego drugie tyle dziennikarzy. Pokrzyczeli, popstrykali zdjęcia, rozeszli się do domów. Polska zapomniała o nich jeszcze tego samego wieczora. I tak powinno być.

varia »

[3 mar 2011 | brak komentarzy | 64 gości]
Kijów, zarzecze

Wąski kanion, szarobure bloki po obu stronach wznoszą się na kilkanaście pięter w górę. Trochę jak gierkowskie na Śląsku, tyle że te stoją na obrzeżach Kijowa. Jest może dziewiąta, ale większość okien już ciemnych. Chodniki mokre, dla oszczędności wyłączono większość latarni. Wysiadam z marszrutki, małego, niemiłosiernie zatłoczonego autobusika. Nieswojo tu i niebezpiecznie, ale akademik jest po drugiej stronie osiedla, muszę jakoś przejść. Byle szybko.
Razem ze mną wysiada dziewczyna. Czarne kozaczki, czarny płaszczyk, może dwadzieścia lat, raczej mniej. Szybkim krokiem rusza z przystanku. Droga jest w zasadzie jedna, nie ma jak …