HQ » Archiwum

itineraria »

[18 lip 2003 | brak komentarzy | 3 gości]

Matki straszą mną dzieci. I jest to w pewien sposób budujące…

itineraria »

[17 lip 2003 | brak komentarzy | 4 gości]

Pył z drogi osiada mi na twarzy. Pełno motyli na poboczu. Pan z kafejki goni mnie z zegarkiem CASIO w ręku. Kradnę cudze dowcipy. Urzeczawiam cudze kobiety. Palę cudze papierosy.

varia »

[6 lip 2003 | brak komentarzy | 2 gości]

Ja przepraszam za moją nieustającą fascynację tym panem.
Ale nie smuć się, maleńka, on już niedługo pociągnie.

stikhi, varia »

[4 lip 2003 | brak komentarzy | 3 gości]

„Nie pojadę z tobą pod namiot. Nie wychodzilibyśmy z niego przez cały tydzień”.
A w tle oczywiście..
Frankie Lane, he was singing Jezebel
I pinned an Iron Cross to my lapel
I walked up to the tallest and the blondest girl
I said, Look, you don’t know me now but very soon you will
So won’t you let me see
I said „won’t you let me see”
I said „won’t you let me see
Your naked body?

varia »

[22 cze 2003 | brak komentarzy | 2 gości]

Nie na to prawdy by pod korcem stały
Ani sól ziemi — do przypraw kuchennych

varia »

[16 cze 2003 | brak komentarzy | 2 gości]

Ze swego domu przy ulicy E-ej młodzieniec skierował się w stronę mostu S-kiego.
Nawet nie przypuszczał, że to dopiero początek całej powieści.

varia »

[14 cze 2003 | brak komentarzy | 2 gości]

Nie śpiewam. Nie tańczę. Nie ćpam. Nie wywnętrzam się.
Czy tak trudno to zrozumieć?

varia »

[8 cze 2003 | brak komentarzy | 2 gości]

Ubrałem się w najlepszy garnitur
Buty wybłyszczyłem jak nigdy jeszcze
Wziąłem ze sobą najlepszy kałamarz
A ludziska myśleli że na egzamin idę…

varia »

[26 maj 2003 | brak komentarzy | 9 gości]

Z każdym dniem robi się coraz cieplej.
Z każdym dniem wyglądam coraz bardziej awangardowo w moim szynelu.

varia »

[16 maj 2003 | brak komentarzy | 0 gości]

Ten pan jest tu tymczasowo.
A ja z tym wszystkim muszę żyć.