HQ » Archiwum

generalia »

[10 paź 2010 | brak komentarzy | 42 gości]
Dzieci w Jerozolimie, fot. Giliabrand/CC-by-2.5

Wybrałem się ostatnio na Trakt Królewski. Pod Pałacem Namiestnikowskim oczywiście tłum, ktoś przez megafon wygłasza patriotyczny acz kompletnie niezrozumiały wiersz, ktoś sprzedaje precle, festyn na całego. Wciskam się w tłum, rozglądam za znajomymi, nagle zza pleców słyszę: „Ty patrz, Stasiek megafon trzyma”.
Faktycznie, obok poety ze wzrokiem Torquemady stoi sobie dwudziestolatek w koszulce z nadrukiem z „the all-familiar suggestion (and rather beautifully illustrated as well)”, wyszczerzony na cały świat i trzyma zaangażowanemu poecie megafon. Przedzieram się aż pod same kamienne lwy, składam do zdjęcia, czekam na moment, wtem w kadr wchodzi …

generalia »

[9 paź 2010 | brak komentarzy | 72 gości]
Siedziba TVP by Czesław Bielecki, fot. Alina Zienowicz/GFDL

Jarosław Kaczyński sporo namieszał wystawieniem Czesława Bieleckiego do wyborów prezydenckich w Warszawie. To kapitalna postać, niebanalna i w ogóle, i w ogóle. A ja i tak na niego nie zagłosuję, choć to akurat nie jego wina.
Pamiętam taki obrazek z czasów tuż po poprzednich wyborach samorządowych. Za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego w Warszawie nieudolnie zabrano się za przebudowę Traktu. Bardzo nieudolnie. Ale nic to, potem sprawa ślimaczyła się przez czasy Mirosława „jak nie Warszawa to może państwowa firma” Kochalskiego i potem Kazimierza „jeśli dziś wtorek to mamy konferencję o niczym” Marcinkiewicza.
A potem przyszła …

itineraria »

[9 sie 2010 | 2 komentarze | 89 gości]
Ridge Route, 1920

Mam niejasne przeczucie, że na polskich drogach co drugi kierownik pojazdu silnikowego cierpi na chroniczny i nieuleczalny rodzaj debilizmu. Wiem, nic w tym odkrywczego, zdążyłem się przyzwyczaić, że każde włożenie kluczyka do stacyjki to początek kolejnej odsłony walki o życie – lub rosyjskiej ruletki. A są tacy, co jeżdżą… normalnie.

kulinaria »

[7 sie 2010 | brak komentarzy | 36 gości]
Ziarna kminku

Genialny wynalazek na upał: kminek. Kilka łyżek kminku zalać wrzątkiem i gotować przez kilka minut na wolnym ogniu. Następnie ostudzić, zlać, pić. Można nieco dosłodzić miodem lub cukrem.
Na Litwie pije się to w domach i podaje w knajpach (zwłaszcza w karaimskich w okolicach Jeziora Trockiego, ale pewnie nie tylko).

itineraria »

[3 sie 2010 | 2 komentarze | 71 gości]
Piękna nasza Łomża cała - fot. Patryk Korzeniewski

W Łomży co drugi samochód to nauka jazdy.
Przy skręcie na Jedwabne łapie stopa babuleńka. W chustce na głowie i miniówie.
W lesie przed Augustowem przydrożna kapliczka na rosochatym drzewie. Drzewo pomalowane w jaskrawe kolory, wygląda niemal jak totem z Museo de America.
W Augustowie zebra. Zatrzymuję się, przepuszczam faceta. Ten zza pleców wyciąga policyjną czapkę i kłania mi się w pas.
Droga do granicy wyremontowana za unijną kasę. „Władza nadzorująca: Powiatowa Fundacja” czegośtam.
W Sejnach knajpa z tradycjami. Paskudna, ale podaje soczewiaki. Dosiada się do mnie miejscowy lump. Zapalić, pogadać. „Ale się u Ruskich …

generalia »

[13 lip 2010 | brak komentarzy | 37 gości]
Pałac namiestnikowski widziany nocą

No dobra. Pośmialiśmy się z wpadek Gajowego, podrwiliśmy z Przemiany (TM) Jarka, z zapartym tchem śledziliśmy thriller pod tytułem „Czy Napieralski w końcu przypomni sobie, że nie jest ani z PO ani z PiS”. Tylko co z tego?

generalia »

[12 lip 2010 | brak komentarzy | 61 gości]
Mieczysław Fogg idzie Nowym Światem, lata 60.

Każdy kierunek studiów, zwłaszcza państwowych, ma swoje konwersatorium śmierci. Taki przedmiot, do zaliczenia którego nawet geniusze przystępują po kilkanaście razy. Historia na UW ma swój egzamin ze „starożytnej” u prof. Lengauera („prędzej mi …. wytną niż zaliczę starożytną”), krakowska AE ma mikroekonomię u prof. Grabowskiego, na Iberystyce UW człowiekiem-instytucją był pan Bazylko.

generalia »

[6 lip 2010 | Wprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze. | 78 gości]

Brak wypisu, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

generalia »

[7 cze 2010 | brak komentarzy | 54 gości]
Samochód terenowy przejeżdża przez ulicę zalaną wodą

To nieprawda, że nasi politycy nie uczą się na błędach. Uczą się aż za dobrze. Kiedy w 1997 premier Włodzimierz Cimoszewicz powiedział ludziom prawdę, że trzeba się było ubezpieczyć, SLD w podskokach przegrało wybory. Od tego czasu nie ma w naszym kraju stronnictwa, które w sytuacji takiej czy innej katastrofy nie sypnęłoby groszem „na powodzian”, „na pogorzelców”, „na rodziny” itd.
No i mamy kolejną powódź. Jeszcze główna jej fala nie dotarła do Bałtyku, a już się zaczął spektakl. Rząd wysupłał skądś (tzn. z naszych podatków) po kilka tysięcy na podtopionego. …

generalia »

[20 maj 2010 | brak komentarzy | 35 gości]
A guy wearing a "Disco Sucks" T-shirt

Lata 90. wspominam z nostalgią. Nic dziwnego, trudno z nostalgią nie wspominać czasów, gdy miało się lat naście, świat był uroczo czarno biały, a muzykę odbierało się śmiertelnie poważnie.
Od wczesnych lat 90. cała strana nasza szirokaja zaczęła się bogacić. Może nie gwałtownie, ale jednak. Jednym z pierwszych punktów na liście zakupów przeciętnego zjadacza chleba w mojej podówczas okolicy (duże blokowisko w Warszawie) był nowy sprzęt grający. Jak miasto długie i szerokie w co drugim mieszkaniu pojawiała się nowa wieża marki Nec, Sanyo, Sharp czy Philips. Podłączona do głośników Tonsilu (zaskakująco …