Artykuły w kategorii generalia
generalia »
Na Białorusi 19 grudnia odbyły się kolejne pseudowybory prezydenckie. W Warszawie pod białoruską ambasadą zebrało się kilkadziesiąt osób, do tego drugie tyle dziennikarzy. Pokrzyczeli, popstrykali zdjęcia, rozeszli się do domów. Polska zapomniała o nich jeszcze tego samego wieczora. I tak powinno być.
generalia »
W każdej dziedzinie sztuki można wyróżnić dwa zasadnicze sposoby tworzenia: przez kontemplację i przez psucie materiału. Malarz może nakładać na płótno setki barwnych plam, zamalowując kolejne warstwy, jedna na drugiej. Może też spędzić długie dni przed czystą płachtą materiału, przemyśleć sprawę dokładnie, a na koniec kilkoma pociągnięciami pędzla osiągnąć niemal identyczny efekt. Nie inaczej jest z fotografią, zwłaszcza prasową.
generalia »
generalia »
Od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że konflikt między PO i PiS jest w istocie konfliktem pozornym. Mało to odkrywcze, publicyści rozpisują się na ten temat od lat, ale chodzi mi o coś odrobinę innego. Nie o to, że i PO i PiS są partiami lewicowo-prawicowymi (socjal połączony ze skrajnym konserwatyzmem w kwestiach społecznych), a o wizje Polski, jakie reprezentują te partie.
generalia »
Pomysł koronowania Chrystusa na króla Najjaśniejszej przewija się w prawicowej blogosferze od kilku już lat. Wprawdzie sam zainteresowany twierdził, że królestwo jego jest nie z tego świata, ale przecież Polska to kraj na swój sposób nieziemski. Trudno byłoby jednak taką koronację przeprowadzić ze względu na problem natury prawnej: Chrystus został skazany prawomocnym wyrokiem.
generalia »
Wybrałem się ostatnio na Trakt Królewski. Pod Pałacem Namiestnikowskim oczywiście tłum, ktoś przez megafon wygłasza patriotyczny acz kompletnie niezrozumiały wiersz, ktoś sprzedaje precle, festyn na całego. Wciskam się w tłum, rozglądam za znajomymi, nagle zza pleców słyszę: „Ty patrz, Stasiek megafon trzyma”.
Faktycznie, obok poety ze wzrokiem Torquemady stoi sobie dwudziestolatek w koszulce z nadrukiem z „the all-familiar suggestion (and rather beautifully illustrated as well)”, wyszczerzony na cały świat i trzyma zaangażowanemu poecie megafon. Przedzieram się aż pod same kamienne lwy, składam do zdjęcia, czekam na moment, wtem w kadr wchodzi …
generalia »
Jarosław Kaczyński sporo namieszał wystawieniem Czesława Bieleckiego do wyborów prezydenckich w Warszawie. To kapitalna postać, niebanalna i w ogóle, i w ogóle. A ja i tak na niego nie zagłosuję, choć to akurat nie jego wina.
Pamiętam taki obrazek z czasów tuż po poprzednich wyborach samorządowych. Za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego w Warszawie nieudolnie zabrano się za przebudowę Traktu. Bardzo nieudolnie. Ale nic to, potem sprawa ślimaczyła się przez czasy Mirosława „jak nie Warszawa to może państwowa firma” Kochalskiego i potem Kazimierza „jeśli dziś wtorek to mamy konferencję o niczym” Marcinkiewicza.
A potem przyszła …
itineraria »
Mam niejasne przeczucie, że na polskich drogach co drugi kierownik pojazdu silnikowego cierpi na chroniczny i nieuleczalny rodzaj debilizmu. Wiem, nic w tym odkrywczego, zdążyłem się przyzwyczaić, że każde włożenie kluczyka do stacyjki to początek kolejnej odsłony walki o życie – lub rosyjskiej ruletki. A są tacy, co jeżdżą… normalnie.
itineraria »
W Łomży co drugi samochód to nauka jazdy.
Przy skręcie na Jedwabne łapie stopa babuleńka. W chustce na głowie i miniówie.
W lesie przed Augustowem przydrożna kapliczka na rosochatym drzewie. Drzewo pomalowane w jaskrawe kolory, wygląda niemal jak totem z Museo de America.
W Augustowie zebra. Zatrzymuję się, przepuszczam faceta. Ten zza pleców wyciąga policyjną czapkę i kłania mi się w pas.
Droga do granicy wyremontowana za unijną kasę. „Władza nadzorująca: Powiatowa Fundacja” czegośtam.
W Sejnach knajpa z tradycjami. Paskudna, ale podaje soczewiaki. Dosiada się do mnie miejscowy lump. Zapalić, pogadać. „Ale się u Ruskich …



