Zamarzyło mi się oglądanie na nowym telewizorze filmów, prezentacji i zdjęć z komputera. Serio, fotografia w takim rozmiarze (40 cali) wygląda zupełnie inaczej, określenie „ostrość” nabiera zupełnie nowych znaczeń. Walka z telewizorem, choć bezskuteczna*, przybliża na swój sposób do oświecenia.