<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Halibutt &#187; rafał ziemkiewicz</title>
	<atom:link href="http://halibutt.pl/tag/rafal-ziemkiewicz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://halibutt.pl</link>
	<description>hal9001 znaleziony w wannie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 03 Dec 2011 16:55:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Godność a sprawa polska</title>
		<link>http://halibutt.pl/2011/10/12/godnosc-a-sprawa-polska/</link>
		<comments>http://halibutt.pl/2011/10/12/godnosc-a-sprawa-polska/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Oct 2011 12:39:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Halibutt</dc:creator>
				<category><![CDATA[generalia]]></category>
		<category><![CDATA[lolkontent]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[prawica]]></category>
		<category><![CDATA[rafał ziemkiewicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://halibutt.pl/?p=3222</guid>
		<description><![CDATA[Na FB jeden z dalszych znajomych zamieścił link link do powyborczego komentarza RAZa (tutaj na stronie PiS, gdyby poprzedni link wygasł). W skrócie prześwietnemu publicyście chodzi o to, że dopóki pracą u podstaw nie uświadomi się Polakom potrzeby godności w życiu publicznym, dopóty wybory wygrywać będą ci źli (tzn. nie &#8222;nasi&#8221;). Tylko co to jest ta godność?
Cały tekst oczywiście utkany jest z insynuacji i niedomówień (&#8222;władza kradnie&#8221;, &#8222;obcy nami pomiatają&#8221; itd), co oczywiście nie jest niczym nowym u tego autora. Gdzie są konkrety &#8211; mniejsza o to. Postanowiłem wczuć się ...
Brak powiązanych notek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na FB jeden z dalszych znajomych zamieścił link link do <a href="https://www.facebook.com/notes/rafa%C5%82-ziemkiewicz/po-przes%C5%82awnym-laniu/294640460546587">powyborczego komentarza RAZa</a> (<a href="http://www.pis.tczew.pl/aktualnosci/1280-po-przesawnym-laniu.html">tutaj</a> na stronie PiS, gdyby poprzedni link wygasł). W skrócie prześwietnemu publicyście chodzi o to, że dopóki pracą u podstaw nie uświadomi się Polakom potrzeby godności w życiu publicznym, dopóty wybory wygrywać będą ci źli (tzn. nie &#8222;nasi&#8221;). Tylko co to jest ta godność?<span id="more-3222"></span></p>
<div id="attachment_3223" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://halibutt.pl/wp-content/uploads/2011/10/R.Ziemkiewicz_beax_03.jpg" rel="lightbox[3222]" title="Ziemkiewicz na kółkach/ beax cc-by-sa"><img class="size-medium wp-image-3223" title="Ziemkiewicz na kółkach/ beax cc-by-sa" src="http://halibutt.pl/wp-content/uploads/2011/10/R.Ziemkiewicz_beax_03-150x150.jpg" alt="RAZ rozdaje autografy" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Ziemkiewicz na kółkach i duch Grzędowicza</p></div>
<p>Cały tekst oczywiście utkany jest z insynuacji i niedomówień (&#8222;władza kradnie&#8221;, &#8222;obcy nami pomiatają&#8221; itd), co oczywiście nie jest niczym nowym u tego autora. Gdzie są konkrety &#8211; mniejsza o to. Postanowiłem wczuć się w rolę czytelnika GPC i zrozumieć o co chodzi umysłem, skoro sercem nie potrafię. Pojęcie godności w życiu codziennym rozumiem dość dobrze. Jestem jedynakiem, więc poczucia własnej wartości mi raczej nie brakuje. Zajęcia z filozofii miałem przez, lekko licząc, dekadę, więc szerszy kontekst godności człowieka też jako tako rozumiem (humanizm chrześcijański, Nietzsche, Pico della Mirandola, Hume, you name it). Czytam też prasę od wielu lat, i to od lewa do prawa, od Nie po Gazetę Polską. Mimo to za nic nie mogę zrozumieć pojęcia godności jako kategorii politycznej.</p>
<p>Czasem w prawicowej publicystyce między wierszami prześwituje pseudo-definicja w rodzaju &#8222;godność to coś, co mamy my, a czego nie macie wy&#8221;, ale to w niczym mi nie pomaga. Pojęcie godności w stosunkach międzynarodowych pojawiało się za czasów rządów Jarosława Kaczyńskiego, gdy mme Fotyga nie mogła niczego z nikim załatwić, ale przynajmniej &#8222;stała na straży godności&#8221;. Z kolei gdy obecna władza załatwia cokolwiek z sąsiadami, to &#8222;robi to na kolanach&#8221; (czyli: bez godności). Z tego wynikałoby, że godność to słowo pokrewne do typowo polskiego &#8222;moralnego zwycięstwa&#8221;. Tylko że stwierdzenie w rodzaju &#8222;wprawdzie sąd nie przyznał mi racji, ale jestem moralnym zwycięzcą&#8221; trąci niedorozwojem umysłowym na kilometr. Czy na pewno o to chodzi, by ciężką pracą u podstaw nauczyć Polaków takiego właśnie myślenia?</p>
<p>Ziemkiewicz pisze, że &#8222;obcy wycierają nami podłogę&#8221;. To znaczyłoby, że obecne władze nie dbają o naszą godność, nie czują wartości własnego państwa. Nie podaje oczywiście żadnych przykładów tego wycierania, bo też chętny czytelnik dowodów nie potrzebuje a niechętny i tak nie musi niczego rozumieć. Tylko co ja mam zrobić, biedna sierota, gdy po raz enty próbuję zrozumieć argumenty prawicy, a ta nie chce mi ich przedstawić? Spytałem linkującego kolegę o tę nieszczęsną godność w życiu publicznym. Odparł, że dyskusja nie ma sensu. Czyli praca u podstaw tak, ale tylko wśród tych, którzy to czują.</p>
<p>Brak powiązanych notek.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://halibutt.pl/2011/10/12/godnosc-a-sprawa-polska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ziemkiewicz z Beckiem pod pachą</title>
		<link>http://halibutt.pl/2009/06/01/ziemkiewicz-and-beckziemkiewicz-z-beckiem-pod-pacha/</link>
		<comments>http://halibutt.pl/2009/06/01/ziemkiewicz-and-beckziemkiewicz-z-beckiem-pod-pacha/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2009 13:21:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Halibutt</dc:creator>
				<category><![CDATA[varia]]></category>
		<category><![CDATA[felieton]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Józef Beck]]></category>
		<category><![CDATA[rafał ziemkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[RAZ]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://halibutt.pl/?p=824</guid>
		<description><![CDATA[Byle neptek potrafi sobie strzelić w stopę. Ale zrobić to pięknie, z półobrotu i w ukłonie &#8211; to już trudniejsza sztuka. Niedoścignionym mistrzem w tej konkurencji jest Rafał Aleksander Ziemkiewicz. 
Nie tak znowu dawno temu RAZ opublikował na swoim blogu tekst na temat ministra Józefa Becka. Idea w zasadzie jest słuszna: odbrązowienie Rzeczypospolitej międzywojennej, otwarcie oczu na mity otaczające &#8222;dostatnią, demokratyczną Polskę&#8221; czasów Sanacji, i tak dalej. Faktycznie, czerwonemu udało się tak skutecznie obrzydzić społeczeństwu lata powojenne, że w przekonaniu przeciętnego zjadacza chleba okres IIRP jawi się jako niemal wiek ...
Brak powiązanych notek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Byle neptek potrafi sobie strzelić w stopę. Ale zrobić to pięknie, z półobrotu i w ukłonie &#8211; to już trudniejsza sztuka. Niedoścignionym mistrzem w tej konkurencji jest Rafał Aleksander Ziemkiewicz. <span id="more-824"></span></p>
<p>Nie tak znowu dawno temu RAZ opublikował na swoim blogu <a href="http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2009/05/09/nad-trumna-becka-ciszej-prosze/" target="_blank">tekst na temat ministra Józefa Becka</a>. Idea w zasadzie jest słuszna: odbrązowienie Rzeczypospolitej międzywojennej, otwarcie oczu na mity otaczające &#8222;dostatnią, demokratyczną Polskę&#8221; czasów Sanacji, i tak dalej. Faktycznie, czerwonemu udało się tak skutecznie obrzydzić społeczeństwu lata powojenne, że w przekonaniu przeciętnego zjadacza chleba okres IIRP jawi się jako niemal wiek złoty. Jest to oczywista bujda, bo dla wielu spośród nas życie w Polsce późnych lat 30. byłoby nie do zniesienia, a przy totalitarnych zapędach osieroconej po śmierci Piłsudskiego Sanacji rządy PiS to mały pikuś. Problem jest więc rzeczywisty: wybielamy własną przeszłość ponad miarę, jednocześnie za nic nie chcemy przyznać, że tamta Polska nie była bez grzechu. Wizja niewinnej Najjaśniejszej, którą stłamsiły dwa wraże totalitaryzmy, jest atrakcyjniejsza.</p>
<div id="attachment_843" class="wp-caption alignright" style="width: 225px"><a href="http://halibutt.pl/wp-content/uploads/2009/06/beck_full1.jpg" rel="lightbox[824]" title="beck_full"><img class="size-medium wp-image-843" title="beck_full" src="http://halibutt.pl/wp-content/uploads/2009/06/beck_full-215x300.jpg" alt="Józef Beck" width="215" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Józef Beck</p></div>
<p>Co do zasad można więc zgodzić się z duchem tekstu Ziemkiewicza. Jednak z wykonania, jak zwykle, wychodzą trociny. Co zdanie, to bujda, niedopowiedzenie, anachronizm, nadużycie lub zwyczajne kłamstwo. Cały tekst zwyczajnie nie trzyma się kupy jeśli chodzi o faktografię.</p>
<p>RAZ pisze, że Beck &#8222;dożył <span class="comment-text">spokojnie żywota&#8221; &#8211; może to chwytliwe, nie wiem. Prawda jest jednak taka, że Beck &#8211; było nie było minister polskiego rządu &#8211; zdychał przez kilka lat na gruźlicę w zapchlonej ruderze, bez dostępu do leków i lekarzy, za to w areszcie domowym. Jeśli tak wygląda spokojne dożywanie, to wolę nie zastanawiać się nad jego przeciwieństwem.<br />
</span></p>
<p>W chwilę później RAZ wypomina Beckowi, że ów &#8222;<span class="comment-text">od samego początku prowadził politykę mocarstwową, nie będąc szefem dyplomacji mocarstwa&#8221;. Klasyczne niedopowiedzenie, bo jakąż miał niby politykę prowadzić Beck, skoro imperatywem było zachowanie równowagi między dwoma silniejszymi sąsiadami? Miał grać biednego klienta z małego państewka? Czynienie Beckowi zarzutu z tego, jakich Polska miała sąsiadów, jest cokolwiek kuriozalne.<br />
</span></p>
<p>Ale idźmy dalej. RAZ pisze, że Beck <span class="comment-text">&#8222;nic dla Polski w ten sposób nie ugrał, wszystkich zdołał zrazić&#8221;. I znów kolejna bzdura. Owo &#8222;nic&#8221; oznacza </span></p>
<ul>
<li><span class="comment-text">reaktywowanie sojuszu z Francją (uważaną naonczas za najpotężniejsze państwo na kontynencie, że przypomnę)</span></li>
<li><span class="comment-text">podpisanie sojuszu z Wielką Brytanią (pierwszą potęgą morską świata)</span></li>
<li><span class="comment-text">załatwienie dla Polski kupy kredytów na dozbrojenie (racja, za późno, ale to nie on zwlekał z ratyfikacją tylko Anglia i Francja)</span></li>
<li><span class="comment-text">utrzymanie pozycji regionalnego rozgrywającego mimo szczupłych środków i sił</span></li>
</ul>
<p><span class="comment-text">Jeśli to jest &#8222;nic&#8221;, to w takim razie co mógłby więcej osiągnąć? Ale brnijmy dalej w wyobraźnię pana Ziemkiewicza. Zgodnie z jego wizją Beck &#8222;wraz z przyjaciółmi z obozu Sanacji zaplątał się we własną propagandę i aby nie stracić twarzy, pchnął kraj do wojny&#8221;. Jak wie każde dziecko, to Beck z kolegami najechał Polskę w 1939. Gdyby nie ich nieodpowiedzialna polityka, Hitler z wujkiem Józiem na pewno kraj między Bałtykiem a Prutem by ominęli. Jaaasne.<br />
</span></p>
<p>Ale dalej robi się jeszcze ciekawiej. RAZ twierdzi, że Józef Beck najpierw &#8222;<span class="comment-text">nadskakiwał Hitlerowi, upewniając go, że w zasadzie co do sojuszu jest zgoda, tylko targujemy się o pewne szczegóły&#8221;, co jest kompletną bzdurą dla kogokolwiek znającego choć pobieżnie fakty. A w chwilę później dodaj, że &#8222;potem zdecydował się na zmianę frontu i przyjęcie ?gwarancji? brytyjskich, które niczego nie gwarantowały&#8221;. I kolejny kwiatek, bo jak wiadomo odrzucenie gwarancji brytyjskich w kwietniu 1939 bardzo wiele by zmieniło w sytuacji Polski. Bardzo wiele czyli&#8230; hmm&#8230; no właśnie.<br />
</span></p>
<p>Chwilę później Ziemkiewicz wsiada na niezwykle w Polsce nośnego konika &#8222;zdrady Zachodu&#8221;. Twierdzi mianowicie, że mocarstwa zachodnie &#8222;<span class="comment-text">po fiasku polityki ?ugłaskiwania? Hitlera postanowiły po prostu pchnąć go na wschód, żeby zyskać na czasie dla przygotowania obrony&#8221;. Tyle że to stwierdzenie kompletnie nie ima się faktów. Niech sobie RAZ przeczyta treść konwencji polsko-francuskiej czy polsko-brytyjskiej. Francuzi byli tak chętni do paktowania z nami właśnie dlatego, że dla nikogo nie było jasne czy Hitler najpierw nie ruszy na zachód. Co zresztą byłoby o wiele bezpieczniejszym posunięciem z jego strony, ale to już inna rozmowa. </span></p>
<p>I tak dalej, i tak dalej. W zasadzie w każdym zdaniu RAZ się wykłada, nawet w drobnostkach (Brytole dysponowali siłą zdolną interweniować na kontynencie, choć znikomą, ale jednak; Francja była fizycznie zdolna do interwencji poza Linią Maginota, gorzej z psychiką, ale możliwości były, i tak dalej). <span class="comment-text">Jak z większością tekstów historycznych RAZa, także i tu jest zbyt wiele błędów, by komukolwiek obeznanemu z tematem chciało się wszystkie prostować. </span></p>
<p>I tu docieramy do sedna problemu. Rafał Aleksander Ziemkiewicz na swój sposób przypomina mi hunwejbinów IV RP: potrafi rozpoznać prawdziwy problem, po czym go pali kretyńskim wykonaniem.<span class="comment-text"> Ktoś kiedyś powiedział, że największym błędem obozu Kaczyńskich była kompromitacja wielu nawet cennych inicjatyw. Ktokolwiek będzie chciał się w końcu zabrać za ich załatwianie, dostanie gębę Macierewicza, Ziobry i Braci Mniejszych. Tak samo RAZ: ma słuszność, że II RP jest zbytnio idealizowana. Ale jego teksty kupy się nie trzymają, a to kiepski sposób na przekonanie do jakiejkolwiek racji. QED. </span></p>
<p>Brak powiązanych notek.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://halibutt.pl/2009/06/01/ziemkiewicz-and-beckziemkiewicz-z-beckiem-pod-pacha/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ziemkiewiczyzna</title>
		<link>http://halibutt.pl/2008/11/10/ziemkiewiczyzna/</link>
		<comments>http://halibutt.pl/2008/11/10/ziemkiewiczyzna/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Nov 2008 21:34:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Halibutt</dc:creator>
				<category><![CDATA[varia]]></category>
		<category><![CDATA[adam michnik]]></category>
		<category><![CDATA[rafał ziemkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[stan wojenny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://halibutt.pl/?p=642</guid>
		<description><![CDATA[Jako że Rafał A. Ziemkiewicz z uporem godnym lepszej sprawy trzyma się swojego zdania o tym, że w rocznice 13 grudnia Gazeta Wyborcza nie publikuje tekstów rocznicowych, postanowiłem sam zamieścić ich listę. Nie w wersji poszerzonej przez Ewę Milewicz. Proste wyszukanie: tylko teksty w głównym grzbiecie, tylko wydanie właściwe dla 13 grudnia i kolejne, tylko kryterium wyszukiwania &#8222;stan wojenny&#8221;. Dociągnąłem do 1999, dalej zabawa mi się znudziła. Dlaczego niektórzy tak łatwo się podkładają?
1989:

Tekst o Jerzym Zieleńskim, jednej z pierwszych ofiar Stanu Wojennego
Wywiad z ministrem rządu francuskiego Claude Cheyssonem na temat ...
Brak powiązanych notek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jako że Rafał A. Ziemkiewicz z uporem godnym lepszej sprawy trzyma się swojego zdania o tym, że w rocznice 13 grudnia Gazeta Wyborcza nie publikuje tekstów rocznicowych, postanowiłem sam zamieścić ich listę. Nie w wersji poszerzonej przez Ewę Milewicz. Proste wyszukanie: tylko teksty w głównym grzbiecie, tylko wydanie właściwe dla 13 grudnia i kolejne, tylko kryterium wyszukiwania &#8222;stan wojenny&#8221;. Dociągnąłem do 1999, dalej zabawa mi się znudziła. Dlaczego niektórzy tak łatwo się podkładają?<span id="more-642"></span></p>
<div id="attachment_1116" class="wp-caption alignright" style="width: 154px"><a href="http://halibutt.pl/wp-content/uploads/2008/11/Rafal-Ziemkiewicz.jpg" rel="lightbox[642]" title="Rafał Ziemkiewicz, fot. Szymon Sokół"><img class="size-medium wp-image-1116" title="Rafał Ziemkiewicz, fot. Szymon Sokół" src="http://halibutt.pl/wp-content/uploads/2008/11/Rafal-Ziemkiewicz-144x150.jpg" alt="" width="144" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Rafał Ziemkiewicz, fot. Szymon Sokół</p></div>
<p><strong>1989:</strong></p>
<ul>
<li>Tekst o Jerzym Zieleńskim, jednej z pierwszych ofiar Stanu Wojennego</li>
<li>Wywiad z ministrem rządu francuskiego <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Claude_Cheysson" target="_blank">Claude Cheyssonem</a> na temat jego komentarzy po wprowadzeniu stanu wojennego</li>
<li>Tekst rocznicowy i zapowiedź wywiadu z Jaruzelskim</li>
<li>&#8222;Przebaczyć czy nienawidzić&#8221;</li>
<li>plus trzy czy cztery teksty, których treści nie znam (nie ma w archiwum, jedynie hasła)</li>
</ul>
<p><strong>1990:</strong></p>
<ul>
<li>Tekst o nielegalności stanu wojennego</li>
<li>Stan wojenny w&#8230; Gruzji (Osetia)</li>
<li>Jaruzelski przeprasza za stan wojenny</li>
</ul>
<p><strong>1991:</strong></p>
<ul>
<li>Co się dzieje z członkami WRON po 10 latach</li>
<li>Dwugłos o stanie wojennym w wykonaniu Andrzeja Wróblewskiego</li>
<li>Świetny, bardzo chrześcijański w wymowie <a href="http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34378,596341.html" target="_blank">tekst Michnika</a></li>
<li>Tekst o tym kim byli i co robią członkowie rady państwa, którzy godzili się na stan wojenny</li>
<li>Tekst o nastolatkach czasów stanu wojennego</li>
</ul>
<p><strong>1992:</strong></p>
<ul>
<li>Tekst o Kuklińskim i jego działalności związanej ze stanem wojennym (w tym sporo o interwencji sowieckiej)</li>
<li>Wstępniak Michnika (follow-up do dokumentów o polityce Breżniewa opublikowanych dzień wcześniej, do tego trochę o idei amnestii za stan wojenny &#8211; ale nie odpuszczenia, tylko amnestii)</li>
<li>sporo komentarzy do tajnych dokumentów KPZR opublikowanych 12 grudnia</li>
<li>tekst o młodzieży republikańskiej i demonstracjach rocznicowych</li>
</ul>
<p><strong>1993:</strong></p>
<ul>
<li>tekst o internowanych biskupa Bronisława Dembowskiego</li>
<li>wstępniak Michnika, w którym mocno krytykuje lewicowy rząd za zrównywanie &#8222;krzywd doznanych od Solidarności&#8221; ze stanem wojennym</li>
</ul>
<p><strong>1994:</strong></p>
<ul>
<li>Badania CBOS i OBOP nad pamięcią o stanie wojennym</li>
</ul>
<p><strong>1995:</strong></p>
<ul>
<li>rozmowa Jarosława Kurskiego z Jerzym Holzerem o opozycji po wprowadzeniu stanu wojennego</li>
<li>rozmowa tegoż z Andrzejem Werblanem, m.in. o partyjnym betonie i ofiarach</li>
<li>&#8222;Pamięć tragedii&#8221; i &#8222;Okna na muszce&#8221; &#8211; dwa teksty o demnostracjach we Wrocławiu, podczas których prawicowi bojowcy chcieli wybić szyby w lokalu SDRP, ale im się popierdzieliło i pochodnie wrzucili do&#8230; Domu Wydawnictw Naukowych</li>
</ul>
<p><strong>1996:</strong></p>
<ul>
<li>Tekst rocznicowy Szymczyka i Michnika</li>
<li>Debata nad stanem wojennym w Ruchu Stu</li>
<li>Treść rocznicowego wystąpienia Cimoszewicza &#8222;Chylę czoło przed ofiarami stanu wojennego&#8221;<span style="color: red;"><strong> </strong></span></li>
<li>List od Jaruzelskiego</li>
<li>Dość gorzki tekst Andrzeja Osęki o dylematach moralnych dziennikarzy po wprowadzeniu stanu wojennego</li>
<li>Tekst Aleksandra Halla, w którym ten zastanawia się czy SLD nie powinno być jak żona Cezara (&#8222;SLD &#8211; ugrupowanie jak każde inne?&#8221;)</li>
<li>O górnikach z kopalni Wujek</li>
<li>Reportaż o otwarciu kościoła 13 grudnia 1981</li>
<li>Tekst o mszach za ofiary stanu wojennego</li>
</ul>
<p><strong>1997:</strong></p>
<ul>
<li>podsumowanie cyklu kilkudziesięciu tekstów wspomnieniowych o stanie wojennym</li>
<li>rozmowa z Karolem Modzelewskim</li>
<li>tekst o tym, czy stan wojenny był nieuchronny</li>
<li>zdjęcia i krótkie teksty z domowych archiwów</li>
</ul>
<p><strong>1998:</strong></p>
<ul>
<li>Tekst Jacka Bocheńskiego o niemieckim PEN-clubie i odniesieniach do naszej sytuacji</li>
<li>losy jednego z kurierów Solidarności przez pryzmat walizki, którą zostawił u kogoś w przeddzień aresztowania</li>
<li>Rozmowa z jedną z internowanych nauczycielek i działaczek Solidarności</li>
<li>korespondencja między Jaruzelskim a Jackiem Rybickim, szefem klubu AWS</li>
</ul>
<p><strong>1999:</strong></p>
<ul>
<li>Zamiast przeglądu prasy codziennej &#8211; przegląd prasy podziemnej z lat stanu wojennego</li>
<li>o odtajnionych dokumentach na temat wprowadzenia stanu wojennego w Toruniu &#8211; dwa teksty\</li>
<li>przegląd tego, co piszą podręczniki do historii na temat stanu wojennego</li>
<li>o tym, czy wprowadzenie blokady informacyjnej byłoby w dzisiejszych czasach możliwe (&#8222;ogłoszenie stanu wojennego w telewizji komercyjnej kosztowałoby dziś 1,5 mln zł. Blokada łączności w całym kraju jest jednak możliwa tak samo jak 18 lat temu&#8221;)</li>
<li>&#8222;Pralnia sumień&#8221; &#8211; rozmowa Jarosława Kurskiego z Barbarą Labudą</li>
<li>jak 13 grudnia wspominają politycy</li>
<li>do tego, jak zwykle, rozmaite teksty o stanie wojennym we wszystkich chyba wydaniach lokalnych, ale ich nie liczę</li>
</ul>
<p>Brak powiązanych notek.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://halibutt.pl/2008/11/10/ziemkiewiczyzna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powtórka z historii Polski</title>
		<link>http://halibutt.pl/2008/09/09/historia-polski-1989-bibliografia/</link>
		<comments>http://halibutt.pl/2008/09/09/historia-polski-1989-bibliografia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 00:18:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Halibutt</dc:creator>
				<category><![CDATA[generalia]]></category>
		<category><![CDATA[adam michnik]]></category>
		<category><![CDATA[andrzej garlicki]]></category>
		<category><![CDATA[bronisław geremek]]></category>
		<category><![CDATA[david mason]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[ewa milewicz]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[jacek kuroń]]></category>
		<category><![CDATA[jacek żakowski]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[michnikowszczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[paweł jasienica]]></category>
		<category><![CDATA[piotr zaremba]]></category>
		<category><![CDATA[rafał ziemkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[teresa torańska]]></category>
		<category><![CDATA[wojciech mazowiecki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://halibutt.pl/?p=526</guid>
		<description><![CDATA[W jednym z wątków kol. F. zapytał mnie o książki do historii Polski po 1975 roku, a dokładniej &#8222;skąd wiem że Ziemkiewicz kłamie&#8221;.
Nie o prozę, wynurzenia odrzuconych czy spiskowe teorie dziejów, a o porządne dzieła, z których można czerpać wiedzę, której najwyraźniej brakuje miłośnikom Ziemkiewicza. Wbrew pozorom zadanie nie jest łatwe.
Sprawa nie jest łatwa. Rafał Ziemkiewicz w swoje
j &#8222;Michnikowszczyźnie&#8221; szafuje całą masą argumentów, często wyssanych z palca, często niepopartych niczym (&#8222;znajoma mówiła, że pewien człowiek z otoczenia Michnika&#8230;&#8221;). Jednak znalezienie kontrargumentów wcale nie jest rzeczą prostą. To dość karkołomne zadanie, ...
Powiązane notki:<ol>
<li><a href='http://halibutt.pl/2009/02/25/ratowanie-polski-niekoniecznej/' rel='bookmark' title='Ratowanie Polski niekoniecznej'>Ratowanie Polski niekoniecznej</a></li>
<li><a href='http://halibutt.pl/2009/06/01/ziemkiewicz-and-beckziemkiewicz-z-beckiem-pod-pacha/' rel='bookmark' title='Ziemkiewicz z Beckiem pod pachą'>Ziemkiewicz z Beckiem pod pachą</a></li>
<li><a href='http://halibutt.pl/2008/11/10/ziemkiewiczyzna/' rel='bookmark' title='Ziemkiewiczyzna'>Ziemkiewiczyzna</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W <a href="http://halibutt.pl/2008/08/09/daddys-little-right-winger/#comments" target="_self">jednym z wątków</a> kol. F. zapytał mnie o książki do historii Polski po 1975 roku, a dokładniej &#8222;skąd wiem że Ziemkiewicz kłamie&#8221;.</p>
<p>Nie o prozę, wynurzenia odrzuconych czy spiskowe teorie dziejów, a o porządne dzieła, z których można czerpać wiedzę, której najwyraźniej brakuje miłośnikom Ziemkiewicza. Wbrew pozorom zadanie nie jest łatwe.<span id="more-526"></span></p>
<p>Sprawa nie jest łatwa. Rafał Ziemkiewicz w swoje</p>
<div id="attachment_1224" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://halibutt.pl/wp-content/uploads/2010/04/Livre_Ouvert.jpg" rel="lightbox[526]" title="Livre ouvert"><img class="size-medium wp-image-1224" title="Livre ouvert" src="http://halibutt.pl/wp-content/uploads/2010/04/Livre_Ouvert-150x99.jpg" alt="Livre ouvert" width="150" height="99" /></a><p class="wp-caption-text">Livre ouvert</p></div>
<p>j &#8222;Michnikowszczyźnie&#8221; szafuje całą masą argumentów, często wyssanych z palca, często niepopartych niczym (&#8222;znajoma mówiła, że pewien człowiek z otoczenia Michnika&#8230;&#8221;). Jednak znalezienie kontrargumentów wcale nie jest rzeczą prostą. To dość karkołomne zadanie, trochę jak dyskusja z oszołomem: spędzisz całą noc na przegrzebywaniu się przez książki, a rano i tak usłyszysz że &#8222;no, tu może masz rację, ale i tak u was biją murzynów&#8221;.</p>
<p>Zaraz po ukazaniu się &#8222;Michnikowszczyzny&#8221; w Dzienniku <a href="http://www.dziennik.pl/opinie/article18086/Czy_Polska_bez_Adama_Michnika_bylaby_lepsza.html" target="_blank">odbyła się debata na temat tej książki</a>, z udziałem m.in. autora, ale też Jacka Żakowskiego, Ewy Milewicz czy Piotra Zaremby. Wiele o niej powiedziano właśnie w kontekście bzdur i przekłamań. Jednak moim zdaniem wszystkich przebił Wojciech Mazowiecki:&#8221;<span class="bbtext">Ta książka została napisana pod tezę i jest ahistoryczna, bo przerzuca pewne oceny z przyszłości w przeszłość i według nich układa historię. Więcej, napisano ją w złej wierze. Rzeczywiście, na jej podstawie można dyskutować jedynie o pewnej formacji, która tak dziś widzi historię naszego kraju. Ale to nie jest historia mojego kraju, ja żyłem w innym kraju.&#8221;</span></p>
<p>To tyle. Czytałem Michnikowszczyznę, a przynajmniej gdzieś tak jedną trzecią. Nie przebrnąłem dalej, nie tyle ze względu na kulawą frazę, a właśnie na przekłamania, niedopowiedzenia, insynuacje, niczym niepoparte oskarżenia i tym podobne potknięcia, których jest tam masa.</p>
<p>Ale wróćmy do książek: skąd wiem, że Ziemkiewicz wypisuje bzdury? Często w jego tezach jest ziarno prawdy, tyle że zmieszanie z bujdami, przeinaczeniami i głęboko wciśnięte w błoto. Ale dość łatwo jest prostować tego typu sprawy za pomocą najważniejszego ze źródeł, a więc <strong>archiwum &#8222;</strong><strong>Gazety Wyborczej&#8221;</strong>.<strong> </strong>To w ogóle jest niezłe źródło do historii wczesnych lat 90-tych. Opisuje wiele wydarzeń codziennych &#8211; i niekoniecznie codziennych. Poza tym jest on-lajn, więc b. łatwo można sprawdzać różne tezy Ziemkiewicza.</p>
<p>Na przykład gdy pisze, że GW nie wspomina o ofiarach w notkach na temat kolejnych rocznic 13 grudnia &#8211; babach! i już wszystko wiesz. Albo gdy Ziemkiewicz pisze, że GW nie zajmowała się aferami, logujesz się do archiwum i sprawdzasz publikowane w latach 90tych teksty na ten temat. Kiedy pisze o wspieraniu postkomunistów przez Gazetę &#8211; wyszukujesz na przykład teksty Pacewicza z tamtego czasu. A gdy wspomina o sprawie z &#8222;człowiekiem honoru&#8221;, wyszukujesz odpowiedni tekst i już wiesz o co naprawdę chodziło &#8211; i co zostało wycięte z kontekstu.</p>
<p>Drugim źródłem natury ogólnej mogą być dowolne tablice historyczne lub <strong>jakaś encyklopedia</strong> &#8211; na przykład wikipedia (koniecznie angielska, polska do niczego się nie nadaje). Nie, nie żartuję: u Ziemkiewicza jest też mnóstwo zwykłych błędów faktograficznych, takich, które pewnie wyłapała by redakcja, gdyby na tych błędnych założeniach Ziemkiewicz dalej nie budował narracji, jak w przypadku daty śmierci Jerzego Popiełuszki. Gdyby to skorygować, parę stron trzeba by wykasować zupełnie&#8230;</p>
<blockquote><p>Do znudzenia powtarzasz, że Ziemkiewicz kłamie. W domyśle &#8211; wiesz, jak było/jest naprawdę. I tu pojawia się pytanie &#8211; skąd. Bądź człowiek, podziel się źródłem swojej wiedzy na temat najnowszej historii Polski. Najlepiej z adresem bibliograficznym. Serio pytam.</p></blockquote>
<p>Ale miało być o książkach. Poniżej zamieszczam listę tytułów, które przyszły mi do głowy. Mam nadzieję, że łaskawi czytelnicy dodadzą kilka tytułów od siebie. Część pozycji mam <a href="http://halibutt.pl/przyjemnosci/ksiazki/">na półce z książkami</a>, inne mają moi rodzice lub znajomi. Jeśli to konieczne &#8211; mogę pożyczyć. Aha, kolejność przypadkowa.</p>
<ol>
<li>Oczywiście książki samego Adama Michnika (i jego teksty publikowane na łamach prasy). Na pewno &#8222;Z dziejów honoru w Polsce<em>&#8222;,</em> &#8222;Wyznania nawróconego dysydenta&#8221; są fajne, choć mało polityczne (ale wiele mówią o nim samym).</li>
<li>Jacek Kuroń, Jacek Żakowski &#8222;<strong>PRL dla początkujących</strong>&#8222;, Wrocław: Wydawnictwo Dolnośląskie, ISBN 8370234615. Świetne repetytorium do całej historii Polski po 1944 roku. Wyjaśnia m.in. skąd wzięły się różnice między KORem a ROPCiO, dlaczego po wojnie ktoś chciał &#8222;bić Żyda&#8221; i dlaczego w 1988 Wałęsa nadal był na scenie.</li>
<li>Andrzej Garlicki &#8222;<strong>Rycerze okrągłego stołu</strong>&#8222;, Warszawa: Czytelnik, ISBN 8307029708; kapitalne notki biograficzne najważniejszych graczy polskiego przełomu 1989 roku. Bardzo subiektywne, ale pisane przez historyka, a to wiele zmienia.</li>
<li>Teresa Torańska &#8222;<strong>My</strong>&#8221; i &#8222;<strong>Oni</strong>&#8222;, wiele wydań, jest z czego wybierać; rozmowy z najciekawszymi spośród &#8222;naszych&#8221; i &#8222;tamtych&#8221;. Wiele wyjaśniają.</li>
<li>Bronisław Geremek, Jacek Żakowski &#8222;<strong>Rok 1989</strong>&#8222;, Warszawa: Plejada; Niedawno ktoś wydał wznowienie, widziałem w księgarniach. Pokazuje niektóre mechanizmy i sposób myślenia ówczesnych ludzi władzy. Przy tym pokazuje skąd wzięło się wiele późniejszych konfliktów.</li>
<li>Jarosław Kurski &#8222;<strong>Wódz</strong>&#8222;, niedawno wznowiony w serii Biblioteka Gazety Wyborczej, w nowej redakcji i szacie (pierwsze wydanie mam na półce, drukowane bodaj na papierze toaletowym). Kapitalna pozycja o Wałęsie &#8211; i nie tylko. Także o roli Kaczyńskich przy Wałęsie &#8211; i przeciw niemu.</li>
<li>&#8222;<strong>Rozważania o wojnie domowej</strong>&#8221; Jasienicy. Rzecz obowiązkowa dla wszystkich bezkrytycznie wierzących w jedną ideę. Napisana na długo przed Okrągłym Stołem, ale bardzo dlań ważna.</li>
<li>Jeśli ktoś ma ochotę na zewnętrzne spojrzenie - &#8222;<strong>Revolution and Transition in East-Central Europe</strong>&#8221; Davida Masona. Chyba jest dostępne w sieci, nie pamiętam już od kogo pożyczyłem.</li>
</ol>
<p>&#8230;myślę nad następnymi, będzie aktualizacja</p>
<p>Powiązane notki:<ol>
<li><a href='http://halibutt.pl/2009/02/25/ratowanie-polski-niekoniecznej/' rel='bookmark' title='Ratowanie Polski niekoniecznej'>Ratowanie Polski niekoniecznej</a></li>
<li><a href='http://halibutt.pl/2009/06/01/ziemkiewicz-and-beckziemkiewicz-z-beckiem-pod-pacha/' rel='bookmark' title='Ziemkiewicz z Beckiem pod pachą'>Ziemkiewicz z Beckiem pod pachą</a></li>
<li><a href='http://halibutt.pl/2008/11/10/ziemkiewiczyzna/' rel='bookmark' title='Ziemkiewiczyzna'>Ziemkiewiczyzna</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://halibutt.pl/2008/09/09/historia-polski-1989-bibliografia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->
