Artykuły oznaczone tagiem ukraina
varia »
Wąski kanion, szarobure bloki po obu stronach wznoszą się na kilkanaście pięter w górę. Trochę jak gierkowskie na Śląsku, tyle że te stoją na obrzeżach Kijowa. Jest może dziewiąta, ale większość okien już ciemnych. Chodniki mokre, dla oszczędności wyłączono większość latarni. Wysiadam z marszrutki, małego, niemiłosiernie zatłoczonego autobusika. Nieswojo tu i niebezpiecznie, ale akademik jest po drugiej stronie osiedla, muszę jakoś przejść. Byle szybko.
Razem ze mną wysiada dziewczyna. Czarne kozaczki, czarny płaszczyk, może dwadzieścia lat, raczej mniej. Szybkim krokiem rusza z przystanku. Droga jest w zasadzie jedna, nie ma jak …
generalia »
itineraria »
itineraria »
Plaza w Jalcie. Nagie, rozgrzane ciala na nagich, rozgrzanych kamieniach. Wprawdzie plaza odbiega znaczaco od tego, do czego przywyklem w innych krajach, ale nie mozna jej odmowic specyficznego uroku. Nad wszystkim powiewa reklama piwa ?????? (Sarmata) i Kombinatu Miesnego ?????? ??????? (Przyjazn Miedzy Narodami). Ot, koloryt lokalny
itineraria »
Po wczorajszym porannym samolocie ze Lwowa do Symferopola (w sumie jakies 70 PLN) w koncu dotarlismy do Jalty – i padli. Dokumentnie. Jest dziewiata rano, jeszcze da sie zyc. Malenstwo jeszcze spi, ja wstalem wczesniej by zaplacic za mieszkanie posredniczce z ADHD.
Z balkonu widac ogrodki dzialkowe, nieczynna piekarnie (chliebzavod) i gory: wysokie, skaliste i nietkniete stopa czlowieka od bardzo dawna. Skad ta pewnosc? A po coz ktos mialby sie wspinac na nie, i to w taki upal?
Po drucie telefonicznym, miedzy cyprysem a jakims nieznanym mi drzewem, przebiegla wiewiorka.
Jest dobrze.






